czwartek, 5 maja 2016

Siostra i cień - Teatr im. Wojciecha Boguslawskiego- wrażenia po spektaktu






To miało być zwyczajne wyjście do teatru. Jednak po zakończeniu spektaklu już nic takie nie było...

         Bardzo często dziecko wie o wiele więcej niż wydaje się dorosłym. Zdarza się, że unika się z dzieckiem tematów, które są uważane za trudne, mocne.
Ale czy w takiej sytuacji nie popełniamy błędu?
           Temat śmierci to temat tabu, choć dotyczy on każdego. Umiejętne przekazanie oraz ujecie go w sposób przystępny dla dziecka zdziała o wiele więcej niż jego unikanie.
Sztuka to doskonałe narzędzie pracy z dzieckiem. Działanie na metaforach, na wyrazie artystycznym, często na niedopowiedzeniach może zdziałać zadziwiająco wiele.
           Spektakl "Siostra i cień" to nie tylko opowiedzenie trudnej historii młodemu człowiekowi, ale również piękne doznanie artystyczne, świetna gra aktorska i mądrość wychodząca z każdego gestu i słowa.
My byliśmy zachwyceni.
Gorąco polecamy!
Pani Kinga

„Dzieci myślą, że dorośli wiedzą wszystko, aż do dnia kiedy, pytając o śmierć, spostrzegają, że albo dorośli boją się mówić o śmierci, albo, jeśli mówią prawdę, nic o śmierci nie wiedzą.
Tego dnia dzieci czują, że dorośli właściwie, nie z własnej winy, ich nie rozumieją. Tego dnia dzieci zaczynają pojmować, że żyć to coś bardzo dziwnego, ponieważ nikt nie rozumie, co to znaczy.”
Françoise Dolto „Dzieciństwo”

„Siostra i cień” to spektakl przeznaczony dla młodych widzów, a także ich rodziców.
Historia o siostrzanej miłości i stracie, opowiadana z perspektywy tych, którzy zostają i żyją dalej.
Kiedy jedna z bliźniaczek umiera, przy drugiej pozostaje jej cień. Dalej można się bawić. Tylko niektóre zabawy okazują się za trudne, na przykład zjadanie pączka na czas. Wszystko zmienia pojawienie się intrygującego, kulawego kangura z sąsiedztwa. Twórcy spektaklu chcą podjąć z młodymi widzami delikatną rozmowę na trudny temat. Bez strachu i tabu, w pogodnym tonie. Poprzez zabawę światłem i cieniem, w rytmie muzyki na fortepian, kontrabas i harfę celtycką, w scenografii inspirowanej twórczością Marca Chagalla

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz